Kolejny grafik, którego postać chcielibyśmy Wam przybliżyć to Piotr Marchewka. Jego wzory cieszą się coraz większą popularnością i systematycznie trafiają do naszych BESTSELLERÓW. Zapraszam do lektury.

 

Kim jesteś, czym się zajmujesz na co dzień, co Cię jara, a czego nie możesz znieść:) Piotr Marchewka w skrócie:)

Cześć:)! Mam na imię Piotr, o bardzo szybko zapamiętywalnym nazwisku Marchewka. Na co dzień pracuje jako grafik w firmie NEONET, a wieczorami wskakuje w dresy, by móc poświęcać się w 100% mojej kochanej rodzinie. Zabawy na pograniczu wariactwa wraz z moim synkiem i pyszne obiadki czy ciasta żony naprawdę potrafią naładować baterie na kolejny dzień. W międzyczasie znajduję chwilę na moje pasje jakimi jest muzyka i sport. Prawie od 15 lat gram na perkusji (mam świetny zespół NOBO). Od niedawna gram też w tenisa ziemnego i powoli wracam do treningów Karate (trenowałem od najmłodszych lat). Co mnie jara? Hmm… ciężko powiedzieć. Czasem jest to słowo, zdjęcie, grafika, ale chyba takim wyznacznikiem „gęsiej skórki” jest dobra muzyka, której słucham w zasadzie ciągle i wszędzie. Nie znoszę ludzi, którzy są obojętni wobec drugiej osoby i nie potrafią docenić czyjejś pracy.

Oglądałam Twoje portfolio i moją uwagę szczególnie przykuła zakładka FOTOGRAFIA. To hobby, pasja?

Jest to może bardziej pasja niż hobby. Kiedy już znajdę czas (a jest go ostatnio bardzo mało) to próbuje zrobić parę fajnych zdjęć, które później publikuje na swojej stronie www.grafikacja.pl. Studiowałem również na Akademii Sztuk Pięknych fotografię, więc to jakby mój drugi konik.

Trzeba przyznać, że Twoje wzory przyciągają uwagę („Koko dżambo i do przodu” skradło nie jedno serce:)). Skąd czerpiesz pomysły i inspiracje?

Będę teraz troszkę monotematyczny, ale taką największą inspiracją jest moją rodzina. Z nimi nie mogę się nudzić, zawsze coś głupiego przychodzi mi do głowy w czasie zabaw z Michasiem lub też w czasie rozmów z żoną coś fajnego się nasunie. Pomysł od razu zapisuje w telefonie, by później zrealizować go w projekcie. Jakby na to spojrzeć z drugiej strony, to świat który mnie otacza jest niezłym bankiem pomysłów (telewizja, radio etc.). Czasem jadąc samochodem ktoś w radiu poruszy temat godny fajnego wzorku – szybko go zapamiętuje i jest! Bywa czasem, że fajny temat w połączeniu z grafiką nie leży, więc muszę odłożyć go na bok. Nie lubię robić czegoś na siłę, musi być to dobrze zgrane, przemyślane i dopasowane.

Czy masz jakiś ulubiony wzór, który wyszedł spod Twojej ręki? Albo taki, do którego masz jakiś szczególny sentyment?

Oczywiście, jest to Koko dżambo:)! Hahah! Jest to na pozór banalny temat, bo przecież tekst „koko dżambo i do przodu” nie jest moim tekstem (ja po prostu nadałem temu kolorytu), ale nie ukrywam, że sporo godzin nad nim spędziłem żeby doprowadzić go do takiej postaci.

Jakich nowych wzorów możemy się spodziewać w najbliższej przyszłości?

Tego nie wie nawet Pan Bóg! A tak na poważnie – ostatnio bardzo dużo pracuje nad własnym rozwojem, dużo czytam inspiruje się przeróżnymi tematami. Można powiedzieć, że ciągle się uczę i szukam czegoś swojego co będzie moją wizytówką. Mam masę pomysłów, które leżą zaczęte nie skończone, bądź takie które zapisane czekają na odpowiedni moment.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z Koszulkowem?

Był to zupełny spontan – koleżanka podesłała mi linka do konkursu jaki organizowało Koszulkowo (z tego co pamiętam był to temat wieczoru kawalerskiego). Zrobiłem kilka wzorów, co prawda jakiegoś ogromnego wow nie zrobiły, ale było to taką iskierką by Michał Górecki do mnie napisał z propozycją współpracy. Strasznie się wtedy ucieszyłem, bo był to dla mnie nowy etap w projektowaniu, którego tak do końca nie znałem. Z czasem zauważyłem, że moje wzory zaczęły się dość dobrze sprzedawać i to mnie zmotywowało do cięższej pracy.

Kurde, jestem już z Wami 2 rok i coraz bardziej mi się tu podoba:). Życzę wszystkim młodym projektantom oraz wymiataczom nieograniczonej ilość trafionych pomysłów i dziękuje wszystkim czytającym że dotrwaliście do końca wywiadu! Hahah… Obiecuje – nie zawiodę!

 

Koszulki Piotra znajdziecie TUTAJ.

  • Tagi

  • Instagram

    No images found
  • Przejdź do paska narzędzi