Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Przyjaciela (9.06).

Jedna z definicji przyjaźni mówi, iż jest to nawiązanie stałych, bliskich i serdecznych stosunków, które oparte są na wzajemnej życzliwości, możliwości liczenia na kogoś w każdej sytuacji. Przyjaźń powinna być dozgonna, bezinteresowna, prawdziwa i odpowiedzialna. Jest to dla nas jedna z najważniejszych wartości i relacji międzyludzkich.

Chcielibyśmy żebyście z okazji tego Dnia poznali naszego małego przyjaciela – Michałka. Jest on synem jednego z naszych grafików – Piotra Marchewki.

Rodzice Michałka tak opisują jego historię:

„Dnia 14 marca 2013 o godzinie 1:45, urodził się nasz długo wyczekiwany synek Michał. Byliśmy wtedy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie, nasza miłość do Niego była coraz silniejsza gdy tylko spoglądał na nas swoimi niebieskimi oczami. Wychodząc ze szpitala byliśmy bardzo podekscytowani co przyniesie nam kolejny dzień nie we dwoje, ale już we troje.

Nasza radość i szczęście, że Michał jest zdrowym i prawidłowo rozwijającym dzieckiem niestety nie trwała zbyt długo. Po kilku miesiącach zauważyliśmy, że Jego rozwój ruchowy jest opóźniony oraz że z jego oczkami dzieje się coś niepokojącego. Po licznych konsultacjach specjalistycznych okazało się, że Michał ma oczopląs oraz hipotonie mięśniową. Michałek zaczął mieć też duże problemy z układem pokarmowym, początkowo zdiagnozowano u Niego refluks. Pomimo wdrożonego leczenia i rehabilitacji, Michał nie robił postępów psychomotorycznym oraz dalej miał problemy z układem gastrologicznym.  W pewnym momencie byliśmy bezradni, nie wiedzieliśmy jak możemy Mu pomóc, aby mógł prawidłowo się rozwijać. Czuliśmy że błądzimy i kolejne stawiane diagnozy są błędne, bądź są tylko skutkiem a nie przyczyną, która uniemożliwia Michałkowi normalny rozwój, radość i przyjemność z jedzenia. Michałek przeszedł szereg badań m.in.: metaboliczne, genetyczne, gastroenterologiczne, alergologiczne, neurologiczne , okulistyczne, VEP. Powiedzieliśmy sobie, że zrobimy wszystko żeby znaleźć tą „igłę w stogu siana” i stawić jej czoło aby nasz Syn mógł kiedyś brać od życia wszystko to czego zapragnie. Po ponad roku czasu, licznych pobytach w szpitalach dowiedzieliśmy się, że Michał może nie widzieć na jedno oczko, ma alergie pokarmową  oraz gotyckie podniebienie, co za tym idzie wszystkie problemy z tym związane. Niestety dalej nie wiedzieliśmy, dlaczego nasz Syn kończąc swoje pierwsze urodziny nie potrafił dalej sam siedzieć, raczkować, chodzić. Gdy Michał skończył 1,5 roku nadszedł ten dzień, kiedy usłyszeliśmy z ust lekarza: „Mamy pewną diagnozę… Hipoplazja móżdżka …” .

Michałek ma hipoplazję robaka i półkul móżdżku, jamy przegrody przezroczystej i jamy Vergi oraz hipoplazję nerwów wzrokowych. Wymaga intensywnej rehabilitacji oraz specjalistycznego sprzętu.

Jego rodzice dzielnie walczą o jak najlepsze warunki rozwoju dla Michałka. Jego tata stworzył specjalną serię koszulek „Dzielny Rycerz„, z których dochód przeznaczony jest na leczenie Michałka. Koszulki znajdziecie TUTAJ.

rycerze (1)
Zbierane są także nakrętki, dzięki którym będzie można sfinansować zakup kosztownych sprzętów rehabilitacyjnych, kombinezonów/ kamizelek dla osób z syndromem zaburzeń neuromotorycznych. My w fabryce rozpoczęliśmy już zbiory:)

IMG_20160609_085527

Można także przekazać darowiznę na subkonto w Fundacji:

Dolnośląska Fundacja Rozwoju Ochrony Zdrowia,
ul. Lotnicza 37,
51-354 Wrocław

Bank Pekao S.A. I Oddział, 50-123 Wrocław
45 1240 1994 1111 0000 2495 6839 lub 79 1240 1994 1111 22010 1861 8795

Z dopiskiem darowizna na cele ochrony zdrowia „Marchewka”. Darowiznę mogą przekazywać osoby fizyczna jak i prawne.

 

Zachęcamy do pomocy:) Będziemy wdzięczni za każde wsparcie małego Michałka:)

Bądźmy dobrymi przyjaciółmi.

Przejdź do paska narzędzi