Event bez gadżetów to nie event 🙂 Nawet dziś, gdy coraz bardziej króluje filozofia „zero waste”, uczestnicy konferencji, spotkań, czy innych imprez dostają torbę pełną gadżetów. Będą to w dużej mierze produkty od sponsorów, ale często także te, które zapewnia organizator. Po co? Zazwyczaj po to, by utrwalić markę eventu w głowie uczestnika, a może także w jego domu jeśli gadżet będzie z nim żył przez kolejne miesiące, czy lata, a nie powędruje od razu do kosza. Jako, że mam z tym do czynienia z obu stron – jako częsty uczestnik różnych imprez jak i firma zajmująca się dostarczaniem tego typu gadżetów i tekstyliów, postanowiłem w kilku punktach podzielić się doświadczeniem.

Wcześniej!

Już w szkole rodzice powtarzali, żeby lekcje odrabiać w tym dniu kiedy są zadane, a nie w niedzielę wieczorem, ale chyba nikt ich nie słuchał – inaczej nie byłoby tylu zamówień na ostatnią chwilę. A te zawsze są problematyczne. W pośpiechu jest oczywiście większa szansa na pomyłkę, nie ma już czas na jej wyprostowanie, nie ma też marginesu na zdarzenia losowe takie chociażby jak poślizg firmy kurierskiej. To straszny truizm, ale naprawdę warto zamawiać wcześniej! Nie ma nic bardziej uspokającego niż widok pudeł z gadżetami leżących spokojnie w magazynie. No dobra, kilka rzeczy się znajdzie, ale nerwy tracone przez gorączkowe rozmyślanie „zdążą czy nie zdążą” to coś czego każdy chce uniknąć.

Więcej czasu to więcej możliwości spokojnego przyjrzenia się projektom, czy zaakceptowania kolorów i wizualizacji. Pośpiech jest zawsze złym doradcom – w ilu to reklamach pojawiają się błędy, a przecież przeszły przez tyle par oczu. Co z tego, jeśli każda para patrzyła na projekt tylko kilkanaście sekund, bo nie było czasu?

Tym bardziej, że to nie e-biznes, tu pewne rzeczy MUSZĄ trwać. Najpierw wybór produktu, później jego sprowadzenie z hurtowni – a przecież może go nie być. Wtedy gorączkowe poszukiwanie w innej. Następnie wzór i jego dopasowanie. Z doświadczenie wiem, że szef jest w stanie w ostatniej chwili stwierdzić, że logo wygląda lepiej w lewym górnym, a nie prawym dolnym rogu. Później samo drukowanie – szczególnie w sezonie maszyny są zajęte ilomaś projektami i nie zawsze da się coś wcisnąć na już.

Kończy się to często wyborem losowej firmy, która ma wolne sloty produkcyjne. Często dlatego, że… nie ma zbyt wielu klientów 🙂

Nietypowo i praktycznie

No dobra, ale CO zamawiać? Wszyscy mamy chyba dość smyczy, długopisów i pendrive’ów niskiej pojemności i prędkości. Gdybym z tych ostatnich zrobił zbiorowy dysk, pomieściłbym chyba wszystkie moje pliki. Ale w obecnej formie walają się po prostu po szufladach. I tu znowu nie odkryję Ameryki mówiąc, że warto pomyśleć nad czymś nietypowym. Ale nie nietypowym jak wiosło z dorobionym story „będziesz wiosłować przez meandry… blabla”. Nietypowym i praktycznym. W dwóch aspektach.

Po pierwsze praktycznym podczas konferencji. Po drugie praktycznym po konferencji. A najlepiej jedno i drugie. Powerbank zawsze jest dobrą opcją, korzysta się z niego często, a na logo patrzy za każdym razem. Ładna czapka z daszkiem, z drukiem 3D – dla części osób będzie elementem, który będą nosić na codzień. Eko torba na zakupy – w dobie rezygnacji z jednorazówek ciągle świetny pomysł, warto jednak pomyśleć co ma na niej być (ale o tym za chwilkę). Koszulka? Pewnie. Ale jaka?

Kreatywny slogan

No właśnie. Wszyscy mamy w domu t-shirty służące w najlepszym wypadku jako strój roboczy podczas sprzątania domu. W gorszym wypadku jako szmata do podłogi. Dlaczego? Dlatego, że ma źle dobrany rozmiar, jest złej jakości albo po prostu nie robi nic poza świeceniem logotypem. A uwierzcie mi, jak bardzo nie kochacie swojej marki, o ile nie jest to lovemark jak Apple, ludzie nie będą marzyć o tym, by ją zakładać.

Co ma więc na niej być? I tu – o ile rzeczywiście nie robisz tego „na już” – masz czas na myślenie. To nie musi być artystyczny rysunek (choć może), wystarczy chwytliwy slogan, coś z czym ludzie się identyfikują, coś co chcieliby założyć. Nie bez przyczyny koszulki z różnego rodzaju sloganami cieszą się rosnącą popularnością. W dobie mediów społecznościowych, ludzie chcą ustawiać sobie statusy offline. Pomysłów jest wiele, oczywiście najlepiej jeśli slogan wiąże się z twoją branżą. IT będzie miało najłatwiej, dowcipów z tej branży jest mnóstwo – od „Dziwne, u mnie działa” po „roses are #ff0000, violets are #0000ff”. A jeśli uda się wymyślić coś hermetycznego, coś co zrozumie tylko dana branża, będzie to strzał w dziesiątkę. Ludzie uwielbiają tego typu teksty, pozwalają im się identyfikować z daną zamkniętą społecznością. Obok logo – pewnie. Ale nie za duże i nie dominujące. Niech to będzie kreatywna koszulka, bluza, kurtka, torba, czy cokolwiek innego. Jeśli brakuje Ci pomysłów – poszukaj po sieci. Nie namawiam oczywiście do kopiowania, a inspirowania się, czasem coś wpadnie w oko, można wymyślić coś podobnego, czy zainspirować się inną branżą. Google i Pinterest Twoimi przyjaciółmi!

Rozmiary

I na końcu kwestia rozmiarów, czyli coś przez co wielu organizatorów rezygnuje z odzieży, a wielu uczestników przeklina konferencje – filigranowa blondynka dostaje męską XXL, a chłop jak dąb – kusą eMeczkę.

Po pierwsze pamiętaj, że od lat można zamawiać koszulki damskie. W naszej ofercie znajduje się ileś modeli oversize’ów, które kobiety chętnie noszą, a nie wstydliwie chowają w szafie. Po drugie warto już na etapie zapisów zbierać rozmiary. Możesz podać nawet tabelę rozmiarów (jeśli zawczasu ustaliliśmy wstępnie modele), ale nawet jeśli zupełnie wstępnie spytasz o rozmiary od XS do XXL (a jeśli trzeba nawet do 7XL), to większość ludzi kojarzy jaki rozmiar nosi, a pomyłki będą rzadkością.

A jeśli nie chcesz się w to „bawić”, a masz dość dużą imprezę, zawsze możemy coś zaproponować. Możemy wstawić koszulki do naszego sklepu, uczestnicy konferencji dostaną specjalne kody za które będą mogli je zamówić za darmo. Uczestnik sam wybierze na spokojnie rozmiar, a może i kolor, a nawet wzór, jeśli wspólnie opracujemy kilka. Koszulki drukowane są już po złożeniu zamówienia przez uczestnika, więc nie ma problemu z tym co zostanie na magazynie.

I to tyle porad, odwiedź naszą stronę na której możesz zamówić odzież z nadrukiem, a także sklep z gotowymi wzorami. Jeśli wolisz skontaktować się mailowo to napisz od razu na zapytania@koszulkowo.com